RSS
środa, 10 grudnia 2014

 

Pamiętacie Langenort? Kiedy Langenort walczył o wpłynięcie do polskich portów ja byłam gimnazjalistką, w której kiełkowała świadomość feministyczna. To całkiem wcześnie. I nie było tak, że czytałam teksty amerykańskich czy francuskich feministek. Nie. Zaczęłam zauważać, co się wokół mnie dzieje; widziałam nierówność, niesprawiedliwość, które rodziły we mnie bunt. Miałam obok siebie wspaniałą polonistkę, która ze mną o tym rozmawiała. Ale czym to wszystko jest, jak się nazywa i od czego zależy - dowiedziałam się później. Albo i nie dowiedziałam do dziś. Wiele lektur i rozmów jeszcze przede mną. Z tamtą nauczycielką niestety nie mam już kontaktu.

Zaczęłam dziś od Langenort, bo do południa szukałam blogowych wpisów o tamtym wydarzeniu. Zwłaszcza na platformie blog.pl jest kilka notatek o statku, pisanych na świeżo, w 2003 roku.

Takie wycieczki w historię blogów są fascynujące. Okazuje się, że blogowanie ma moc. To jest naprawdę niesamowite czytać dziś, jak coś feministycznego było odbierane 10 lat temu. I to nie przez publicystów, politologów, ekspertów, ale przez tzw. zwykłych ludzi.

Większość zachowanych wpisów popiera akcję Kobiet na Falach i krytykuje środowisko LPR i Młodzieży Wszechpolskiej, zachowujących się "gorzej od stada indorów".

Najciekawsza rzecz, jaką znalazłam to refleksja, że "na szczęście wkrótce wejdziemy do Unii Europejskiej i ona wymusi na nas liberalizację ustawy antyaborcyjnej". Chyba też wtedy na to liczyłam i teraz widzę czarno na białym, jakie to było naiwne. Przerażająco naiwne.

Bo dziś w tych sprawach jest właściwie tak samo, jak wtedy, w 2003 roku, zanim Polska stała się członkinią UE. Mimo że LPR już nie istnieje, a Roman Giertych przybiera maskę ucywilizowanego człowieka.

Nadal kobiety w Polsce nie mogą o sobie decydować same, a w zeszłym roku urzędy celne urządziły zabawę pt. zatrzymujemy tabletki wczesnoporonne nadawane do Polek w potrzebie od Women on Web. Mimo że to były pojedyncze opakowania, na własny użytek. Nadal Polki swoje prawa egzekwują za pieniądze, w brudzie i upokorzeniu. Innego wyjścia nie mają.

Langenort, przybądź znów!


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 123