RSS
czwartek, 02 kwietnia 2015

 

Wreszcie nadszedł ten czwartek, przez katolików zwany wielkim. Dziś nie maszerowałam chwilę po szóstej do pracy, by o siódmej dręczyć moich dyslektyków terapią pedagogiczną. Dziś, mimo że już szkolna przerwa świąteczna, myślę o moich uczniach z zespołem Aspergera, bo dziś drugi kwietnia i Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. Obiecywałam sobie w poniedziałek, wtorek i środę, że dziś będę spać do dwunastej, ale o szóstej pięćdziesiąt wstawiałam już wodę na kawę, a potem przez dwie godziny leżałam jeszcze w łóżku z fabułą Grażyny Plebanek - Niebezpieczne związki.

Dzisiaj zakupy, dobry obiad w mieście, pakowanie. Wieczorem Wycinka w teatrze. Reżyseria: Krystian Lupa. Warszawskie Spotkania Teatralne. 

Jutro jedziemy do Zakopanego, tam spędzamy święta we dwoje. Mam nadzieję, że nie zamarzniemy.

Tagi: dziennik
10:21, jol-ene
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 136